anulovana

9. | kwi 06th 2009

Skrzynka mailowa jest nadal pusta.  Żadnych, ale to dosłownie żadnych ciekawych wiadomości, od nikogo ciekawego.. Komunikator nadal milczy. Jednak były smsy – tak były, te z Kanady były.

Opowiadały o farmazonach, o tym kim jest osoba z Krakowa, która się stara i była też informacja o tym, że po co być zazdrosnym o kogoś, kto nie ma wpływu na rozwój sytuacji ?

Cholera. Ciężka cholera. Gdyby nie Ocean, gdyby nie milion innych przeszkód. No właśnie – ah te słodkie gdybanie, te niewinne słodkie gdybanie, przez które czuję sie wolna i taka dziecięco naiwna.

Muszę się wziąść w garść. Ani ten, ani tamten i tamten no i tamten nie zmieni moich planów. Jestem tylko ja i moje plany.


Nie ma jeszcze komentarzy »

Mówiłeś(-aś) coś?Kanał RSS z komentarzami Adres TrackBack